Amor vacui. Historia linii
Muzeum Mazowieckie w Płocku | Noc Muzeów
były już linie posłuszne
był już linie-kontury, linie-ramy
pora na linie – ramion
nie-posłusznych
były już linie horyzontu
były linie symetryczne
linie matekboskich
pora na nieboskie
były linie natur martwych
pora na ćmy, żuki, pająki, motyle i gotyckie dłonie
pora na włosy, pora na ruch, na nietoperze
pora na mrok, na niebezpieczne
pora na przestrzeń
AMOR VACUI!
zrywamy linie
ze smyczy konturów
secesja linii
od dzie le nie
„moje linie nie potrafią być równoległe i prostopadłe”
17 maja w Płocku. Czterokrotny performans. Czterokrotne zanurzenie w kalejdoskopiczne układy, secesyjne formy, w pełne piękna ćmy, żuki, nietoperze i ważki. W urok zuchwałej linii, która oplata wszystko – widelce, kamienice, łóżka, żyrandole, spluwaczki i krzesła.
Autorką koncepcji opowiedzenia historii linii oraz reżyserką performansu jest Justyna Oleksy.
Za pomysł wykorzystania długaśnych rękawów oraz choreografię odpowiada Magdalena Górnicka-Jottard.
Za to, że mieliśmy kolor, formę i kształt – autorka wizji plastycznej Dominika Chochołowska-Bocian.
Autorami tekstów (niektóre z nich przeczytacie przy wybranych zdjęciach), które wybrzmiały w „Amor vacui” są: Monika Ćma, Elżbieta Dudź, Maciej Makosch, Justyna Oleksy, Magdalena Sztylińska, Krzysztof Sztyliński.
Performerami w ruchu są: Monika Ćma, Elżbieta Dudź, Maciej Makosch, Katarzyna Mazurkiewicz, Magdalena Sztylińska, Krzysztof Sztyliński
Teksty wybrzmiały z ust Justyny Oleksy i Lesława Zamaro.
Wokalem obdarzyła linię Anna Bakhtina.
Autorem muzyki, która nas oplotła, jest Mateusz Rybicki.
Dziękujemy Karolinie Jaklewicz i Wydawnictwu Warstwy za przychylność wobec naszej prośby o możliwość wykorzystania cytatu z „Luny”, która przyszła do nas w procesie tworzenia jak wielkie odkrycie, jak ten nagły błysk, gdy orientujemy się, że ktoś mówi naszym językiem, a na dodatek w naszej sprawie.
Na nas też kreski spadły „jak stado wron na ośnieżone pole”.
Te linie, które są „bliznami po koncepcjach” i „widocznymi znakami zamyślenia”.
Pierwszą poruszycielką naszej płockiej obecności jest Joanna Michalska-Iwankiewicz z Muzeum Mazowieckiego w Płocku. Dziękujemy!
Dziękujemy płockiej Ekipie Muzealnej za niezwykłe, ciepłe i profesjonalne przyjęcie.
Dziękujemy w szczególności Tomkowi Topczewskiemu za ekspresowe i profesjonalne wejście w nasze światy, nagłośnienie nas, doświetlenie i nieocenione wsparcie techniczne we wszystkim.